Got 4907 bytes response, method=default Response decode error Abp Skworc: "Adwent to czas wołania Boga do człowieka"

katedra

1. Adwent to czas wołania Boga do człowieka; to także czas w wołania do Boga w sprawach człowieka..
Nie możemy tej szansy, tej możliwości wołania nie wykorzystać, tym bardziej, że Adwent to czas oczekiwania, czas nadziei.. Nasze wołanie, nasze myśli i modlitwa są od kilku dni na Ukrainie, gdzie rozstrzyga się przyszłość tego kraju i jego mieszkańców.
My doświadczeni zmaganiem o wolność i suwerenność wspieramy naszych braci Ukraińców moralnie i duchowo; a rządzący naszym krajem czynią to środkami, którymi posługuje się dyplomacja..
A skoro jesteśmy duchowo na Ukrainie, to „Przy-wołujemy” przed Bogiem wydarzenie, którego sceną były kopalnie Donbasu i przeszło do historii pod nazwą: „Tragedia Górnośląska”.
    Wśród wielu dramatycznych wydarzeń związanych z Górnym Śląskiem szczególne miejsce przypadło internowaniu, a potem wywiezieniu do przymusowej pracy w ZSRR w 1945 roku – zaraz po wyzwoleniu Górnego Śląska spod okupacji hitlerowskiej – około 50. tysięcy robotników, głównie górników.
Ludność Górnego Śląska stała się zdobyczą wojenną Stalina – „żywą reparacją” wojenną. Górny Śląsk był wówczas ziemią pogranicza. W warunkach wojennego zamętu i przemocy, zwycięzcy nie zajmowali się „narodowościowymi szczegółami”. Wykonywali rozkaz dyktatora i dostarczali do niewolniczej pracy w kopalniach Donbasu wykwalifikowanych górników i robotników. W lutym 1945 roku rozpoczęło się na Śląsku polowanie na ludzi… m.in. na kopalniach, bezpośrednio po skończonej pracy, na ulicach...
     W bydlęcych wagonach tysiące Górnoślązaków – bez względu na swoją świadomość narodową, pochodzenie, czy pozycję społeczną – jechało tygodniami w nieznane, na wschód, do przymusowej pracy. Dla większości była to podróż w jednym kierunku, a stacją końcową: śmierć na obczyźnie i pochówek w bezimiennym grobie. Ślązacy dopełniali w ten sposób wojennego losu Polaków, którzy od pamiętnego dnia 17 września 1939 roku byli deportowani ze wschodnich ziem Rzeczpospolitej w głąb Rosji.
Ofiary łapanek czekała podróż w zimowych warunkach do miejsc przeznaczenia. Górników wieziono na roboty przymusowe w kopalniach Donbasu i dalej, aż do Karagandy w Kazachstanie i jeszcze dalej, wszędzie tam, gdzie rozpościerał się kraj znaczony łagrami i katorżniczą pracą niewolników komunistycznego systemu.
Może niejeden rzucił z wagonu kartkę ze słowami, które lakonicznie ujął więzień Kołymy Warłam Szalamow: „Nie skąpcie proszę 2 kopiejek, kupcie kopertę i włóżcie do niej tę karteczkę i wyślijcie na podany adres. Dziękuję z góry. I życzę wam, byście nigdy nie musieli pisać takiej prośby”. Oby to życzenie spełniało się w każdym pokoleniu... 2. Czas Adwentu, to czas wołania do Boga w sprawach człowieka i ludzi – w sprawach społecznych – nadal łączących się na Górnym Śląsku głównie z problemami przemysłu wydobywczego... Górnictwo zmaga się dziś z trudnościami wewnętrznymi – jak chociażby potężne zapasy wydobytego, a niesprzedanego węgla – i zewnętrznymi, jak import taniego węgla z zagranicy.
Dziś przez wstawiennictwo św. Barbary powierzamy losy górników i górniczej branży Bożej Opatrzności, z nadzieją, że nawet, jeśli prowadzi trudnymi drogami, to są to szlaki prowadzące – jak ufamy- do mądrych i stabilnych rozwiązań. Pragnienie to dotyczy stabilnej polityki energetycznej, wynikającej ze świadomości, że polski węgiel – daje nam bezpieczeństwo energetyczne i na dziesięciolecia pozostanie głównym źródeł energii, choć nie jedynym.
 Wszystkim nam potrzeba poczucia trzeźwego realizmu – a ten mówi, że skoro naszym narodowym bogactwem jest węgiel – należy z niego korzystać – oczywiście organizując racjonalnie jego wydobycie i zużycie, jego dystrybucję, przeróbkę i spalanie, sięgając po najnowsze technologie. Dobrym przykładem takiego myślenia są mini elektrownie przy kopalniach – spalające metan, gaz równie szkodliwy jak dwutlenek węgla. I kiedy szukamy imion nowoczesnego patriotyzmu to może należy iść tym tropem – i tak określać wykorzystanie dla dobra wspólnego naturalnych bogactw naszej ojczystej ziemi...
Powodów do optymizmu nie brakuje, co związane jest z pojawiającymi się symptomami poprawy koniunktury w Polsce i na świecie. Ponadto załogi i reprezentujące je organizacje związkowe, starają się w przezwyciężaniu napięć i zagrożeń korzystać z instrumentu dialogu, działają w imię solidarności i dobra wspólnego, nie rezygnując równocześnie z obrony pracowniczych uprawnień...
    


Drodzy Górnicy!
    Waszym ujmującym zwyczajem jest pamięć o zmarłych górnikach. Każda akademia Barbórkowa rozpoczyna się minuta ciszy i pamięci o ofiarach górniczej pracy i zmarłych górnikach.
    Górnictwo, jest branżą szczególnie niebezpieczną. Pomimo rozwoju technik, zwiększających bezpieczeństwo pracy, a także ułatwiających pracę górników i zwiększających jej wydajność, co roku są ofiary wypadków przy pracy. Bo praca górnika, to codzienna walka z zagrożeniami, takimi jak: tąpania, metan, pył węglowy, wysoka temperatura itp. Z tymi żywiołami człowiek często przegrywa...
    Ta wasza pamięć o tych, którzy odeszli na „wieczną szychtę” stała się inspiracją do inicjatywy, aby na jednym miejscu upamiętnić ofiary wszystkich katastrof górniczych na Górnym Śląsku, jakie zapisała ludzka pamięć...
Można by na jednym miejscu, na przykład na nieużywanej już hałdzie górniczej – wytyczyć szlak - umożliwiający połączenie upamiętnienie ofiar katastrof i wypadków górniczych z Drogą Krzyżową. Tak mogłaby powstać „Kalwaria górników”, której scenariusz już napisała historia... 3. Adwent to czas wołania Boga (przez proroków) do człowieka. Dziś przemówił do nas – Jezus rozradowany w Duchu Świętym. Słyszała je również kiedyś wasza patronka św. Barbara.
 „Szczęśliwe oczy, które widzą to, co wy widzicie”. Jakby mówił o naszych oczach… Tylko, czy rzeczywiście widzimy?
Czy widzimy Jezusa, na którym spoczął Duch Pana, „duch mądrości i rozumu, duch rady i męstwa, duch wiedzy i bojaźni Pana”?
Czy widzimy Jezusa, który nie sądzi człowieka na podstawie pozorów, nie wydaje wyroków opierając się na plotkach i pogłoskach, który jest za to sprawiedliwy i miłosierny?
Nasz wzrok przyćmiewają grzechy… i właśnie po to jest adwent – czas pokuty i pojednania, oczyszczenia i uzdrowienia, abyśmy odzyskali duchowy wzrok, oczy serca, abyśmy nie tylko patrzyli, ale i zobaczyli.
Nasz wzrok przyćmiewa z pewnością także sytuacja świata, w którym żyjemy, w którym wilk nie mieszka jeszcze z barankiem, pantera nie leży z koźlęciem, cielę i lew nie pasą się społem i mały chłopiec ich nie pogania. Żyjemy w świecie, w którym niemowlę nie może się bawić z kobrą, ani wkładać rączki do kryjówki żmii...
Żyjemy w świecie, w którym zło wydaje się zwycięskie, bo jest bardziej krzykliwe, agresywne i pewne siebie...
Ciemność grzechu i zła w świecie przeszkadza widzieć Boga i dostrzegać duchowy sens zbawczych wydarzeń, które przez słowo Boże i sakramenty, przez świętość ludzi dzieją się na naszych oczach.
Adwent jest po to, aby przetrzeć oczy, jak się je przeciera po zbudzeniu, kiedy odganiamy resztki snu z twarzy.
Nie bez powodu w tę ogarniętą jeszcze mrokiem ziemię wnosimy światło roratniej i życiorysy świętych, w tym św. Barbary i naszych patronów...
Ma to nam przypomnieć, co zostało nam objawione i jakie jest nasze powołanie...
Może brakuje nam mądrości, żeby to pojąć, wystarczy jednak pokora i prostota – drogi, po których do serc i świata zstępuje Bóg, abyśmy Go zobaczyli i ukazali innym – my jesteśmy światłem świata... Wnośmy w ciemność świata – w życie osobiste, rodzinne, społeczne, polityczne i gospodarcze również, światło Chrystusa.. Bracia i Siostry!
Dziś na zaproszenie Prezydenta RP modlimy się w Warszawie za górników i z górnikami... Drodzy Górnicy!
Modlimy się o Boże błogosławieństwa dla waszej codziennej pracy, która z natury swej jest trudna, bo jest zmaganiem się człowieka z żywiołami, a te są zawsze nieobliczalne...
Modlimy się o stabilizację w górniczej branży..
Modlimy się o stabilne porozumienie między rządem, zarządami spółek górniczych, związkami zawodowymi i samorządami...
Modlimy się, abyście pozostali wierni wartościom i tradycji, a zwłaszcza rodzinie. Szczęść Boże! Amen.

 

Arcybiskup

SylwetkaNauczanieKalendarium
kalendarium

POCZTA ELEKTRONICZNA

Nowa poczta

Historia Archidiecezji

historyczna

Galeria

galeria3

Proces Beatyfikacyjny

machaw08

Kalendarz wydarzeń

Instytucje

Duszpasterstwa

Ruchy i stowarzyszenia

Media